Koszyk
KOSZYK
Zimowe zabawy na świeżym powietrzu

Zimowe zabawy na świeżym powietrzu


18 stycznia 2017

Dla wielu amatorów sportowego szaleństwa zima to ulubiona pora roku. Choć niektórzy najchętniej zaszyliby się pod ciepłym kocem z parującą herbatą, gdy tylko słupek temperatury spada poniżej zera, inni wypatrują mrozów z niecierpliwością. Gdy świat pokrywa gruba warstwa śniegu, pojawiają się zupełnie nowe możliwości zabawy i rekreacji.

Jazda na sankach

Klasyczną zabawą, uwielbianą zarówno przez dorosłych, jak i dzieci, jest jazda na sankach. Można się nimi poruszać po płaskiej powierzchni – konieczna jest wtedy praca zespołowa, gdy jedna osoba siedzi na sankach, a druga ciągnie je za sobą – lub zjeżdżać z górki. Gdy tylko spada śnieg, w parkach pojawiają się całe rodziny z policzkami czerwonymi od mrozu, szusujące po pagórkach i lądujące w śnieżnych zaspach.

jazda na sankach

Przy wyborze sanek warto zwrócić uwagę na ich konstrukcję, która powinna być solidna, aby zapewnić użytkownikom bezpieczeństwo. Na funkcjonalność sanek największy wpływ ma kształt płozów – szerokie i spłaszczone ułatwiają ciągniecie po śniegu, a zawinięte, przypominające baranie rogi zapewnią szybką jazdę po pagórkach. Alternatywą dla sanek są popularne jabłuszka, lżejsze i łatwiejsze do przenoszenia.

Budowanie ze śniegu

Miłośnicy artystycznych zabaw wiedzą doskonale, że śnieg to idealny materiał do budowania. Można z niego wyczarować rozmaite postacie – najpopularniejszą jest oczywiście bałwan, zwyczajowo tworzony z trzech dużych śnieżnych kul, węgielków i imitującej nos marchewki. W tym zakresie budowniczych ogranicza jednak tylko ich własna wyobraźnia. Zamiast tradycyjnego bałwana można ulepić podobiznę bliskiej osoby, bohatera ulubionej kreskówki, zwierzęta, domy oraz inne konstrukcje. Aby ulepszyć śnieżne dzieła, warto do zabawy włączyć farbki rozcieńczoną wodą i przyozdobić nimi śnieżne budowle tak, by nabrały kolorów. Aby wprowadzić do zabawy element rywalizacji, można podzielić budowniczych na dwie drużyny i kazać im budować na czas.

Śnieżna bitwa

Wspólne lepienie ze śniegu może być doskonałą zabawą integracyjną. Bardziej odważni mogą zdecydować się na bitwę na śnieżki. Jej zasada jest prosta – wygrywa ten, kto więcej razy trafi przeciwnika. Zabawa ta jest najbardziej udana, gdy temperatura oscyluje około zera – wtedy śnieg chce się najlepiej lepić. W pojedynku należy też zachować sporo ostrożności – zbyt twarde śnieżki lub zawierające kawałki lodu mogą wyrządzić krzywdę drugiej osobie. Zamiast rzucać w siebie nawzajem można też trafiać do wyznaczonego celu – wygrywa ten, kto odda więcej celnych rzutów.

Lodowisko

Zimą w każdym większym mieście otwierane są lodowiska, które wieczorami i w weekendy pękają w szwach. Na łyżwach mogą jeździć nawet dzieci. Im szybciej zaczną przygodę z lodowiskiem, tym łatwiej im będzie opanować sztukę poruszania się na lodzie.

lodowisko

Nie warto próbować jazdy na zamarzniętych zbiornikach wodnych, takich jak jeziora czy stawy. Mimo, że lód może się wydawać bezpieczny, taka zabawa często kończy się tragicznie. Znacznie lepiej skorzystać z profesjonalnej nawierzchni lodowiska, gdzie często istnieje też możliwość wypożyczenia sprzętu, a jazdę umila muzyka. Mniej pewni siebie łyżwiarze powinni zaopatrzyć się w kask i ochraniacze, które zapobiegną skutkom bolesnego zetknięcia z lodem.

Zimowe spacery

Ci, którzy chcą odpocząć od zgiełku lodowiska i gwaru saneczkowych torów, mogą wybrać się na spacer. Zima to idealna okazja, żeby podziwiać piękno przyrody, która podczas tej pory roku wygląda zupełnie inaczej. Nie można też pominąć orzełka, wykonywanego przez położenie się na śniegu i poruszanie rękami oraz nogami – dla wielu osób to obowiązkowy punkt każdej zimy. Spacer można połączyć z dokarmianiem zwierząt, które podczas srogich mrozów szczególnie potrzebują pomocy. Dzieci z pewnością zainteresuje tropienie ich śladów – odciski łap i pazurków są w białym puchu doskonale widoczne.

Zimą nowego charakteru nabierają też zabawy popularne wiosną i latem – jakże inne będzie przeciąganie liny na śniegu czy puszczanie baniek mydlanych przy minusowej temperaturze, gdyż od razu będą zamarzać. Ruch na świeżym powietrzu hartuje, polepsza samopoczucie i dostarcza niezwykłych przeżyć, dlatego warto korzystać, zanim warstwy śniegu nie stopi jeszcze pierwszy oddech nadchodzącej wiosny.

Popularne wpisy